Kościół a wolność osobista cz. 16

Jednym z najbardziej, wśród katolików, zakorzenionych i najtrudniejszych do wytępienia uprzedzeń, jest przekonanie, że Kościół zagrożony jest nieustannie przez powszechną anarchię i bunt. Każdy nowy krok i postęp w życiu świeckim, uważają za rozmyślny napad na ducha i naukę Kościoła. Natomiast bliższym prawdy jest twierdzenie, że świat zachowuje się wobec praw Kościoła, mniej więcej obojętnie i idzie swoją drogą, nie oglądając się na sprawę katolicką, zajęty jedynie zaspokojeniem swych żądz: sprzeciwia się Kościołowi, gdy ten, przypadkowo, stanie mu na drodze, ale poza tern przywykł uważać go jako stojący poza prądem życia i myśli nowoczesnej. Nie jest antykatolickim z rozmysłu, lecz przywykł widzieć w Kościele zaporę postępu i obrońcę zamarłej przeszłości. Usposobienie społeczeństwa współczesnego względem Kościoła różni się więc całkowicie od tego, jakie przeważało w polityce wszechświatowej, aż do początku XIX stulecia. Postęp nowoczesny jest raczej obojętny wobec Kościoła, niż nieprzyjazny; a jest obojętny, bo się od niego nie spodziewa żadnego współdziałania w swych dążnościach.

1 thought on “Kościół a wolność osobista cz. 16

  1. Reklama

    To Cię zainteresuje:

    podłogi do sklepów
    pogrzeby warszawa
    Pokój dziecięcy na poddaszu
    pompki do skroplin
    Porady prawne Konin
    posadzki żywiczne katowice
    Powierzchnie magazynowe śląsk
    pranie dywanów wrocław
    prasowanie mokotów
    producent desek wpc

Comments are closed.